Czy można złożyć JEDZ-a w języku obcym i podpisać go parafą?

Czy można złożyć JEDZ-a w języku obcym i podpisać go parafą?

 

W wyroku KIO z dnia 8 czerwca 2017 r., KIO  888/17, Krajowa Izba Odwoławcza odnosząc się do podpisania JEDZ-a stwierdziła, że za podpisanie JEDZ-a, nie może być uznane opatrzenie JEDZ-a parafą. Powołując się na uchwałę Sądu Najwyższego z 30.12.1993 r., III CZP 146/93, zwróciła uwagę, że treść podpisu stanowi, co najmniej nazwisko składającego oświadczenie, natomiast nazwisko może przybrać postać skróconą. „W uchwale tej uznano, że podpis nieczytelny stanowi wyraz woli napisania nazwiska wtedy, gdy podpisujący w taki właśnie sposób pisze swoje nazwisko, składając podpisy na dokumentach. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu znaczył również, że „Składając podpis na dokumencie obejmującym oświadczenie woli, podpisujący wyraża wolę wywołania określonych skutków prawnych i daje jednocześnie wyraz temu, że dokument zawiera ostateczną, a nie jedynie projektowaną treść danego oświadczenia, że oświadczenie to jest zupełne, oraz że pochodzi od osoby podpisanej. Powyższe funkcje podpisu nie pozostają bez znaczenia dla rozumienia treści tego pojęcia. Można bowiem przyjmować, że skoro podpis jest napisanym znakiem ręcznym określonej osoby, to powinien on wskazywać tę osobę, a więc przedstawiać nie tylko jej charakter pisma, ale i dane, które ją indywidualizują. Należą do nich, między innymi, imię i nazwisko, przy czym funkcję indywidualizującą pełni przede wszystkim nazwisko. Z punktu widzenia semantyki podpis oznacza „nazwisko (imię), rzadziej godło, inicjały, napisane zwykle własnoręcznie”, natomiast podpisać się - to „napisać własnoręcznie swoje nazwisko (imię), rzadziej godło, inicjały; zaświadczyć, stwierdzić coś swym podpisem” (por. Słownik języka polskiego, PWN, Warszawa 1978, t. 2, s. 743).”

W uchwale z 30.12.1993 r., III CZP 146/93, Sąd Najwyższy uznał również, że parafa stanowi „sposób sygnowania dokumentu, mający świadczyć o tym, że jest on przygotowany do złożenia podpisu.” W wyroku KIO  888/17, Krajowa Izba Odwoławcza zwróciła również uwagę, że w postanowieniu z dnia 17.06.2009 r., IV CSK 78/09, Sąd Najwyższy potwierdził, że „dopuszczalne jest skrócenie nazwiska, nie musi też być ono w pełni czytelne, zastrzegając, że podpis powinien składać się z liter i umożliwiać identyfikację autora oraz umożliwiać porównanie i ustalenie, czy został złożony w formie zwykle przez daną osobę używanej. Powyższe pozwala na jednoznaczne określenie, że podpis może przybrać postać skróconą ale winien zawierać litery i umożliwiać identyfikację autora podpisu.”

W wyroku z dnia 8 czerwca 2017 r., KIO 888/17, Krajowa Izba Odwoławcza uznała również, że jednolity dokument dotyczący wykonawcy, czy też innego podmiotu udostępniającego swoje zasoby wykonawcy, czy też podwykonawcy może zostać, co do zasady, złożony w języku obcym – pod warunkiem, że zostanie złożony wraz z tłumaczeniem na język polski. Krajowa Izba Odwoławcza zwróciła również uwagę, że tłumaczenie jednolitego dokumentu „może zostać sporządzone przez wykonawcę i podpisane przez osobę/osoby umocowane do działania w imieniu wykonawcy bądź umocowanych pełnomocników wykonawcy.

Tłumaczenie Jedz-a może zostać również dokonane przez tłumacza przysięgłego. Co istotne w tym miejscu, w ocenie Izby tłumaczenie dokumentów przedstawionych przez podmioty trzecie bądź podwykonawców może zostać również podpisane przez osobę/osoby umocowane do działania w imieniu wykonawcy bądź umocowanych pełnomocników wykonawcy. W przypadku złożenia tłumaczenia Jedz-a przez wykonawcę, analogicznie jak w przypadku tłumaczeń dokumentów składanych na podstawie rozporządzenia w sprawie dokumentów to na wykonawcy ciąży odpowiedzialność za zawarte treści i to wykonawca będzie ponosił skutki np. nieprawidłowego tłumaczenia.” Krajowa Izba Odwoławcza nie zgodziła się z argumentacją Odwołującego, że „JEDZ składany przez podmiot zagraniczny powinien być złożony w języku polskim podpisany przez uprawnione do tego osoby (…) taki dokument mógł podpisać pełnomocnik. Taka argumentacja nie znajduje uzasadnienia w obowiązujących przepisach jak również nie sposób dojrzeć w takim uzasadnieniu stanowiska Odwołującego sensu. Podkreślić bowiem należy, że swoiste „zmuszanie” określonych podmiotów gospodarczych (wykonawców, podmioty udostępniające swoje zasoby, podwykonawców) do działania przez polskojęzycznych pełnomocników prowadziłoby ponownie do nieuzasadnionego zaostrzania reguł postępowania o udzielenie zamówienia publicznego. Nie sposób uznać, że każdy podmiot zagraniczny musi mieć pełnomocnika polskojęzycznego, aby móc brać udział w procedurach o udzielenie zamówienia publicznego prowadzonych przez polskich Zamawiających.

Również nie znajduje żadnego uzasadnienia twierdzenie, że osoba/osoby umocowane w imieniu danych podmiotów gospodarczych do działania zobowiązane są do złożenia podpisów pod dokumentem sporządzonym w języku polskim, w sytuacji gdy nie posługują się tym językiem. Należy podkreślić w tym miejscu, że Zamawiający wskazał w Instrukcji, że wniosek o dopuszczenie do udziału w postepowaniu powinien być sporządzony w języku polskim, z zachowaniem formy pisemnej pod rygorem nieważności natomiast każdy dokument składany wraz z wniosek o dopuszczenie do udziału w postepowaniu sporządzony w innym języku niż język polski powinien być złożony wraz z tłumaczeniem na język polski. Zamawiający w sposób jednoznaczny wskazał, że każdy dokument i nie wyłączył z tego Jedz-a.”

 

Opracowanie: Zespół conexis.pl

 

© 2015 - 2023 conexis.pl / blogprzetargi.pl / clavado.pl