Czy celem waloryzacji jest polepszenie sytuacji kontraktowej wykonawcy

Odwołujący zarzucił Zamawiającemu naruszenie art. 3531 k.c. w zw. z art. 8 ust. 1, jak i art. 439 ust. 1 w zw. z art. 16 pkt 1 ustawy Pzp poprzez ukształtowanie umowy w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, w tym wprowadzenie do projektowanych postanowień umowy postanowień naruszających równowagę kontraktową stron, przerzucając na wykonawców niemożliwe do oszacowania ryzyka kontraktowe, poprzez niekorzystne dla wykonawców postanowienia umowy, a co za tym idzie w sposób niezgodny z przepisami ustawy Pzp.

Zamawiający w odpowiedzi na odwołanie wskazał, że ustawodawca nie narzucił zamawiającym obowiązku pełnej kompensaty wzrostu kosztów, a celem art. 439 ust. 1 ustawy Pzp jest zachowanie równowagi stron, a nie pełne wyrównanie kosztów. 

W wyroku z dnia 14 maja 2026 r., KIO 1700/26, Krajowa Izba Odwoławcza uznała,  że zamawiający ma swobodę w określeniu limitu waloryzacji wynagrodzenia wykonawcy, ale musi ona uwzględniać zarówno realia rynkowe, jak i realia danego kontraktu i oczywiście wspomniane możliwości budżetowe zamawiającego. Swoboda doznaje jednak stosownych ograniczeń. Celem art. 439 ustawy Pzp jest zachowanie równowagi kontraktowej stron, a nie pełne wyrównanie kosztów wykonawcy, jak domagał się tego odwołujący. Klauzula waloryzacyjna ma za zadanie urealnić wynagrodzenie wykonawcy, aby nie ponosił on nieprzewidzianych strat, co przywraca zachwianą równowagę kontraktową, ale już jej celem nie jest doprowadzenie - krótko - czy długoterminowo doprowadzi do pokrycia wszystkich kosztów i ryzyk.

Przepisy ustawy Pzp ze swej istoty zakładają, że wykonawca każdorazowo profesjonalnie wycenia i realizuje zamówienie, dlatego naturalnie ponosi ryzyka związane z własną działalnością i swoją kalkulacją oferty. Niwelowanie tego ryzyka kontraktowego wykonawcy nie może odnosić się kosztem drugiej strony umowy zamówienia publicznego, czyli zamawiającego, który dodatkowo pozostając w określonym reżimie budżetowym nie jest w sposób nieograniczony dysponentem środków finansowych związanych z realizacją zamówienia publicznego.

W ocenie Krajowej Izby Odwoławczej odwołujący nie wykazał, by klauzula waloryzacyjna prowadziła do zachwiania równowagi kontraktowej stron, bądź stanowiła jakikolwiek iluzoryczny mechanizm zmiany wysokości wynagrodzenia.

Samo zaś domaganie się dodatkowych, określonych zmian w projektowanej klauzuli waloryzacyjnej miało życzeniowy (nadmiarowy) charakter w kontekście art. 439 ustawy Pzp, prowadzący do polepszenia sytuacji kontraktowej wykonawcy względem zamawiającego.
 

© 2015 - 2023 conexis.pl / blogprzetargi.pl / clavado.pl