W złożonej przez wykonawcę gwarancji ubezpieczeniowej wadialnej nie została zawarta wymagana przez zamawiającego klauzula „bezwarunkowo” (brak „bezwarunkowości” w § 1 ust. 2 ww. gwarancji wadialnej w stosunku do wzoru gwarancji i brak w pozostałej treści gwarancji; wzór gwarancji wadialnej był załącznikiem do specyfikacji istotnych warunków zamówienia).
W wyroku z dnia 17 listopada 2014 r., KIO 2291/14 Krajowa Izba Odwoławcza zwróciła uwagę, że „(…) obecnie gwarancja ubezpieczeniowa nie jest regulowana, co do zakresu informacji a stanowi specyficzną, ukształtowaną głównie przez praktykę czynność ubezpieczeniową znajdującą oparcie prawne przede wszystkim w zasadzie swobody kształtowania zobowiązań (art. 353 [1] k.c.). W piśmiennictwie podkreśla się, że treść gwarancji ubezpieczeniowej sprowadza się do zagwarantowania wypłaty przez gwaranta (zakład ubezpieczeń) na rzecz beneficjenta gwarancji (gwarantariusza - Zamawiającego) określonego świadczenia pieniężnego na wypadek zajścia wymienionego w gwarancji zdarzenia losowego. Obowiązek zapłaty po stronie gwaranta przyjmuje przy tym zwykle charakter zobowiązania nieodwołalnego i bezwarunkowego (Paweł Banasik „Definicja i formy wadium w zamówieniach publicznych”). Wskazać należy na podnoszone w piśmiennictwie, z uwagi na specyfikę zobowiązania, jakim jest gwarancja ubezpieczeniowa, że treść gwarancji nie powinna być poddawana wykładni liberalnej, elastyczne.”.
Krajowa Izba Odwoławcza uznała również, że zamawiający może określić w SIWZ swoje wymagania w odniesieniu do treści gwarancji ubezpieczeniowej (jak również gwarancji bankowej) wadialnej, co jest zasadne z uwagi na wcześniej wskazany brak regulacji w zakresie ustawowych wymagań, co do treści gwarancji.
Odnosząc się do braku w dokumencie gwarancji wadialnej ubezpieczeniowej klauzuli bezwarunkowości Krajowa Izba Odwoławcza zwróciła uwagę na uchwałę Sądu Najwyższego w składzie siedmiu sędziów mającą moc zasady prawnej z 16 kwietnia 1993 r., sygn. akt. III CZP 16/93, na którą w trakcie rozprawy powołał się uczestnik postępowania odwoławczego.
W uzasadnieniu uchwały III CZP 16/93 wskazano między innymi:
„W przedstawionym do rozstrzygnięcia zagadnieniu prawnym chodzi o umowę gwarancji opatrzoną klauzulami „nieodwołalnie i bezwarunkowo” oraz „na pierwsze żądanie”. Redagując tego rodzaju umowy gwarancyjne używa się przykładowo takich słów, jak: „Gwarantujemy bezwarunkowo (...)”, albo jeszcze precyzyjniej i dokładniej „gwarantujemy zapłacić bezwarunkowo na pierwsze żądanie (...) (beneficjenta), bez względu na jakiekolwiek ewentualne sprzeciwy ze strony. (zleceniodawcy gwarancji)”. Wśród różnego rodzaju umów gwarancyjnych bankowych umowy gwarancyjne opatrzone wymienionymi klauzulami mają coraz częściej zastosowanie w praktyce. Łączy się to z rozwojem międzynarodowego obrotu handlowego, z potrzebą pozyskania przez banki jak najwięcej klienteli i większego wpływu środków pieniężnych. Umowy te stanowią pewien typ nadrzędności w stosunku do innych gwarancji bankowych. Uwzględniając to, że banki specjalizują się w działalności gwarancyjnej i są na ogół stroną lepiej zorientowaną w kształtowaniu warunków umowy, jak również dla zapobieżenia kształtowania niekorzystnych dla beneficjenta warunków umowy, wprowadzono omawiane klauzule.
Użycie w umowie klauzuli „na pierwsze żądanie” oznacza, że odpowiedzialność gwaranta ulega zaostrzeniu, ponieważ obciążający go obowiązek świadczenia powstaje z chwilą powiadomienia go o niewykonaniu zapłaty przez dłużnika.
„Bezwarunkowy” charakter jego odpowiedzialności wyłącza możliwość jej uzależnienia od warunku.
„Nieodwołalność” w połączeniu z uzgodnieniem terminu ważności stabilizuje stosunek gwarancji. Sens tego rodzaju klauzul w umowie gwarancji bankowej polega m.in. na zabezpieczeniu beneficjenta nie tylko przed ryzykiem niewypłacalności jego kontrahenta, lecz także przed ryzykiem długotrwałego i trudnego dochodzenia swoich roszczeń.
Umowa gwarancji bankowej opatrzona klauzulami „nieodwołalnie i bezwarunkowo” oraz „na pierwsze żądanie” ma taki sam charakter, jak omawiana wyżej gwarancja bez tych klauzul, z zastrzeżeniem, co do znaczenia wymienionych w niej klauzul. Jest więc ona umową samodzielną, nieakcesoryjną i ponadto abstrakcyjną. Umowa gwarancji bankowej opatrzona powyższymi klauzulami kreuje - odmiennie od innych rodzajów gwarancji - abstrakcyjne zobowiązanie banku wobec beneficjenta, niezależnie od stosunków wewnętrznych łączących bank z dłużnikiem oraz dłużnika z wierzycielem. Bank nie może przeciwstawić wierzycielowi (beneficjentowi) zarzutów ze stosunku podstawowego. W stosunku wewnętrznym bank nie jest zobligowany, a w stosunku gwarancyjnym - nawet upoważniony, do badania merytorycznej zasadności zgłoszonego roszczenia przez beneficjenta gwarancji.
Uwzględniając powyższe Krajowa Izba Odwoławcza uznała, że „Zamawiający miał prawo określić w SIWZ wymagania w zakresie treści gwarancji a wykonawca składający ofertę obowiązany był zabezpieczyć ofertę gwarancją wadialną (w przypadku, gdy wybrał taką formę wniesienia wadium), której treść będzie zgodna z oczekiwaniami Zamawiającego.”.
Krajowa Izba Odwoławcza zwróciła również uwagę, że „Uwzględniając uchwałę Sądu Najwyższego, jak również postanowienia SIWZ wprowadzające do gwarancji ubezpieczeniowej (analogicznie do bankowej) klauzulę bezwarunkowości, nie można zgodzić się ze stanowiskiem Odwołującego, że gwarancja ubezpieczeniowa nie zawierająca tej klauzuli spełnia wymagania Zamawiającego.”.
Ponadto Krajowa Izba Odwoławcza zwróciła uwagę, że Sąd Najwyższy wskazał, że „Umowa gwarancji bankowej opatrzona powyższymi klauzulami kreuje - odmiennie od innych rodzajów gwarancji - abstrakcyjne zobowiązanie banku wobec beneficjenta, niezależnie od stosunków wewnętrznych łączących bank z dłużnikiem oraz dłużnika z wierzycielem. Wynika z tego jednoznacznie, że klauzula bezwarunkowości musi być zawarta w gwarancji, aby spełniała swoje zadanie zgodnie z wymaganiami Zamawiającego. Doniosłość znaczenia klauzuli bezwarunkowości zawarta jest również w wyżej przytoczonej sentencji uchwały. Gwarancja wadialna zawierając w swej treści między innymi klauzulę bezwarunkowości realizuje cel owej gwarancji tj. eliminację ryzyka beneficjenta gwarancji uprawnionego do otrzymania zapłaty.”.
W wyroku KIO 2291/14 Krajowa Izba Odwoławcza zwróciła również uwagę, że w uchwale III CZP 16/93 Sąd Najwyższy stwierdził, że „Redagując tego rodzaju umowy gwarancyjne używa się przykładowo takich słów, jak: "Gwarantujemy bezwarunkowo (...)”, albo jeszcze precyzyjniej i dokładniej "gwarantujemy zapłacić bezwarunkowo na pierwsze żądanie (...) (beneficjenta), bez względu na jakiekolwiek ewentualne sprzeciwy ze strony. (zleceniodawcy gwarancji)”. Wśród różnego rodzaju umów gwarancyjnych bankowych umowy gwarancyjne opatrzone wymienionymi klauzulami mają coraz częściej zastosowanie w praktyce. Łączy się to z rozwojem międzynarodowego obrotu handlowego, z potrzebą pozyskania przez banki jak najwięcej klienteli i większego wpływu środków pieniężnych. Umowy te stanowią pewien typ nadrzędności w stosunku do innych gwarancji bankowych. Uwzględniając to, że banki specjalizują się w działalności gwarancyjnej i są na ogół stroną lepiej zorientowaną w kształtowaniu warunków umowy, jak również dla zapobieżenia kształtowania niekorzystnych dla beneficjenta warunków umowy, wprowadzono omawiane klauzule. Użycie w umowie klauzuli „na pierwsze żądanie” oznacza, że odpowiedzialność gwaranta ulega zaostrzeniu, ponieważ obciążający go obowiązek świadczenia powstaje z chwilą powiadomienia go o niewykonaniu zapłaty przez dłużnika. „Bezwarunkowy” charakter jego odpowiedzialności wyłącza możliwość jej uzależnienia od warunku; „nieodwołalność” w połączeniu z uzgodnieniem terminu ważności stabilizuje stosunek gwarancji. Sens tego rodzaju klauzul w umowie gwarancji bankowej polega m.in. na zabezpieczeniu beneficjenta nie tylko przed ryzykiem niewypłacalności jego kontrahenta, lecz także przed ryzykiem długotrwałego i trudnego dochodzenia swoich roszczeń. Umowa gwarancji bankowej opatrzona klauzulami „nieodwołalnie i bezwarunkowo” oraz „na pierwsze żądanie” ma taki sam charakter, jak omawiana wyżej gwarancja bez tych klauzul, z zastrzeżeniem, co do znaczenia wymienionych w niej klauzul. Jest więc ona umową samodzielną, nieakcesoryjną i ponadto abstrakcyjną. Umowa gwarancji bankowej opatrzona powyższymi klauzulami kreuje - odmiennie od innych rodzajów gwarancji - abstrakcyjne zobowiązanie banku wobec beneficjenta, niezależnie od stosunków wewnętrznych łączących bank z dłużnikiem oraz dłużnika z wierzycielem. Bank nie może przeciwstawić wierzycielowi (beneficjentowi) zarzutów ze stosunku podstawowego. W stosunku wewnętrznym bank nie jest zobligowany, a w stosunku gwarancyjnym - nawet upoważniony, do badania merytorycznej zasadności zgłoszonego roszczenia przez beneficjenta gwarancji.”.
Źródło: www.uzp.gov.pl