Wynagrodzenie ryczałtowe nie może być poprzedzone wizytą u wróżbity czy też wróżki

W orzecznictwie sądowym wielokrotnie podkreślano, że strony decydując się na przyjęcie formy wynagrodzenia ryczałtowego co do zasady muszą liczyć się z jej bezwzględnym i sztywnym charakterem, który polega na tym, że przyjmujący zamówienie nie może żądać podwyższenia wynagrodzenia, chociażby w czasie zawarcia umowy nie można było przewidzieć rozmiaru lub kosztu prac. Jednak tylko co do zasady wynagrodzenie ryczałtowe jest niezależne od rzeczywistego rozmiaru lub kosztów prac i polega na umówieniu z góry wysokości wynagrodzenia w kwocie absolutnej, przy wyraźnej lub dorozumianej zgodzie stron na to, że wykonawca nie będzie domagać się wynagrodzenia wyższego.

W przypadku wynagrodzenia ryczałtowego wykonawca może powołać się na wynikającą z art. 629 i art. 632 § 2 K.c. klauzulę tzw. nadzwyczajnej zmiany stosunków (rebus sic stantibus). Jeżeli wskutek zmiany stosunków, której nie można było przewidzieć, wykonanie dzieła groziłoby przyjmującemu zamówienie rażącą stratą, sąd może podwyższyć ryczałt lub rozwiązać umowę (zob. art. 632 § 2 K.c.). W każdym wypadku rzeczywista istotna zmiana stosunków obejmuje jednak wyłącznie zdarzenia, które w okolicznościach zawierania umowy nie mogły być uwzględnione (przewidziane). 

W wyroku z dnia 25 marca 2015 r., II CSK 389/14, Sąd Najwyższy uznał, że „W umowie o roboty budowlane, uregulowanej w art. 647 i następne K.c., strony mogą określić wynagrodzenie za wykonane roboty, jako wynagrodzenie ryczałtowe, przewidziane w art. 632 § 1 K.c., jak też zastrzec możliwość jego modyfikacji, w zależności od zaistnienia konieczności wykonania robót dodatkowych lub zmniejszenia zakresu robót podstawowych. Prawnymi konsekwencjami ukształtowania wynagrodzenia ryczałtowego bez takiej klauzuli jest zarówno niedopuszczalność podwyższenia go, jak też obniżenia, nawet gdyby dochód osiągnięty przez wykonawcę był wyższy od założonego w kalkulacji będącej podstawą określenia wysokości ryczałtu. Istota wynagrodzenia ryczałtowego, wskazująca na zasadę jego niezmienności w toku realizacji umowy, jednolicie była określana w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. wyroki: z dnia 26 kwietnia 2007 r., III CSK 366/06; z dnia 14 marca 2008 r., IV CSK 460/07; z dnia 25 marca 2011 r., IV CSK 397/10, niepublikowane). Dopuszczalność podwyższenia ryczałtu, czy rozwiązania umowy z przyczyn niezależnych od stron umowy, przewidziana została w art. 632 § 2 K.c., dotyczy jednak tak znacznej zmiany stosunków, która prowadziłaby do dalece niekorzystnych konsekwencji dla wykonawcy, pozbawiających go w zasadzie umówionego wynagrodzenia, a nawet poniesienia rażącej straty.”

W wyroku z dnia 9 października 2014 r., I CSK 568/13, Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że „Konstrukcja wynagrodzenia ryczałtowego nie wyklucza (…) żądania przez przyjmującego zamówienie wynagrodzenia za prace nieobjęte umową. Zdarza się też niekiedy, że dochodzi do wykonania stanowiących korzyść majątkową dla zamawiającego prac dodatkowych, bez dokonania przez strony stosownej zmiany umowy. W takich wypadkach przyjmuje się, że dopuszczalne jest żądanie przez przyjmującego zamówienie zapłaty za wykonane roboty na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu”.

W jednym w wyroków Sąd Apelacyjny w Gdańsku odnosząc się do możliwości domagania się wykonawcy zapłaty za prace dodatkowe, gdy w umowie o roboty budowlane przyjęto zasadę wynagrodzenia ryczałtowego, stwierdził natomiast, że „Ustalenie ryczałtowego wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych wyklucza możliwość domagania się zapłaty za prace dodatkowe jedynie wtedy, gdy te prace są naturalną konsekwencją procesu budowlanego i w naturalny sposób z niego wynikają. Co więcej, dotyczą takich sytuacji, które wykonawca robót dysponujący dokumentacją techniczną powinien przewidzieć jako konieczne do wykonania, mimo że dokumentacja ich nie przewiduje. Wynika to z zawodowego charakteru wykonywanych przez wykonawcę robót budowlanych czynności i przypisanego do nich określonego poziomu wiedzy i doświadczenia zawodowego. Jednakże nie jest usprawiedliwione oczekiwanie całkowitego wyłączenia możliwości domagania się wynagrodzenia za prace dodatkowe, zwłaszcza gdy dokumentacja techniczna, która jest podstawą kalkulowania wynagrodzenia przez wykonawcę, zawiera błędy uniemożliwiające realizowanie zadania dla osiągnięcia założonego efektu końcowego.” 

W sprawie, w której wyrok zapadł „wadliwość dokumentacji projektowej geodezyjnej dotyczyła przebiegu instalacji kanalizacyjnej oraz instalacji deszczowej. Konieczność ich przystosowania do sprawnego funkcjonowania wymagała poniesienia dodatkowych nakładów, których powód nie mógł przewidzieć kalkulując wynagrodzenie ryczałtowe, albowiem ustalenie wad projektowych, za które nie ponosi odpowiedzialności, nastąpiło dopiero w chwili przystąpienia do realizowania zadania.”. Ponadto „Strony w zawartej umowie określiły wynagrodzenie ryczałtowe. Przewidywały jednak możliwość wystąpienia takich okoliczności, które spowodują konieczność wykonania prac dodatkowych nie objętych umową za które wykonawca będzie miał prawo do otrzymania dodatkowego wynagrodzenia. Wskazują na to wprost zapisy § 14 umowy stron.” 

Sąd Apelacyjny uznał, że „pozwana udostępniając powodowi informacje, które stanowiły podstawę skalkulowania wynagrodzenia ryczałtowego, przedstawiła je w sposób nieprawdziwy, uniemożliwiając tym samym realne skalkulowanie kosztów prac niezbędnych dla wykonania zlecenia. Dlatego umówione przez strony wynagrodzenie ryczałtowe nie obejmuje wspomnianych prac, bowiem powód nie mógł i nie powinien przewidzieć konieczności ich wykonania oceniając okoliczności przedstawione mu przez pozwaną. Gdyby przyjąć inne założenie, nieuczciwy inwestor mógłby ustalić korzystne dla siebie warunki płatności za prace, mając świadomość konieczności ich wykonania i nie informując o tym wykonawcy robót (nie ujmując ich w dokumentacji lub wadliwie je określając), który konieczności wykonania tych prac nie mógłby przewidzieć.”

W innym wyroku Sąd Apelacyjny w Gdańsku nie zgodził się ze stanowiskiem skarżącego, że skoro strony wynagrodzenie ryczałtowe zastrzegły w umowie, to obejmuje ono również skutki niedoszacowania robót przez wykonawcę, pominięcie koniecznych robót i brak rozpoznania zakresu przedmiotu robót, a wykonawca nie ma prawa żądać wynagrodzenia za prace związane z wykonaniem robót w większym zakresie niż to wynikało z opisu przedmiotu zamówienia. Sąd zwrócił uwagę, że przedstawienie przez zamawiającego w sposób nierzetelny zakresu robót, które mają być wykonane było nierzetelnym postępowaniem zamawiającego powodującym niemożność dokonania oceny niezbędnych kosztów wykonania inwestycji i w efekcie prowadzącym do zaoferowania przez wykonawcę ceny nieadekwatnej do rzeczywistych kosztów wykonania prac. W ocenie Sądu powołany w apelacji art. 632 § 1 K.c. wprawdzie wyklucza co do zasady możliwość podwyższenia umówionego wynagrodzenia ryczałtowego, to jednak nie dotyczy to sytuacji, kiedy zamawiający wprowadza w błąd drugą stronę co do istotnych dla kontraktowania okoliczności, jak w tym przypadku co do powierzchni dachu, który miał być przełożony. Przepis art. 632 § 1 K.c. dotyczy bowiem tylko takich sytuacji, kiedy wykonawca miał możliwość oceny zakresu robót i powinien był, zważywszy jego profesjonalizm, przewidzieć koszty robót i konieczne czynności dla ich wykonania. Oznacza to, że przepis ten odnosi się do typowych sytuacji i nie obejmuje nierzetelnego postępowania zamawiającego, który wprowadził w błąd wykonawcę uniemożliwiając mu prawidłowe oszacowanie zakresu i niezbędnych kosztów robót. 

Sąd zwrócił również uwagę, że niemożność zmiany umówionego wynagrodzenia ryczałtowego ogranicza się zatem do sytuacji, w których wykonawca dysponujący rzetelną informacją na temat zakresu i charakteru robót wadliwie oszacował zakres koniecznych czynności, konieczne koszty ich wykonania i w konsekwencji wartość robót, którą strony umówiły w ramach ryczałtowego wynagrodzenia. Wykonawca tymczasem będąc związany informacjami podanymi mu w postępowaniu o udzielenie zamówienia nie miał możliwości rzetelnej oceny zakresu robót i tym samym prawidłowej, odpowiadającej temu zakresowi, oceny wysokości wynagrodzenia. W ocenie Sądu wykonawcy należało się wynagrodzenie za umówione wykonane prace, których zakresu nie mógł przewidzieć z uwagi na postępowanie zamawiającego, a więc z przyczyn od siebie niezależnych i tym samym nie objętych przepisem art. 632 § 1 K.c.

Na gruncie przedstawionego orzecznictwa możliwe jest zatem podwyższenie umówionego wynagrodzenia ryczałtowego, gdy nie obejmuje ono prac, których wykonawca nie mógł przewidzieć oceniając przedstawioną mu dokumentację określającą zakres robót do wykonania.

Wynagrodzenie ryczałtowe nie obejmuje skutków finansowych przyszłych umów, zawieranych przez zamawiającego z osobami trzecimi, na treść których wykonawca nie miał żadnego wpływu. Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał, że w przypadku wynagrodzenia ryczałtowego, ryzykiem kontraktowym nie mogą być objęte skutki przyszłych umów, zawieranych przez zamawiającego z osobami trzecimi, na treść których wykonawca nie ma żadnego wpływu. W ocenie Sądu Apelacyjnego „Dla prawidłowego skalkulowania wysokości wynagrodzenia za prace w ramach umowy o roboty budowalne istotny jest więc przede wszystkim zakres obowiązków wykonawcy. Bezsporny jest fakt, że określone w umowie wynagrodzenie za realizację prac związanych z budową odcinka autostrady jest wynagrodzeniem ryczałtowym, jednak wynagrodzeniem wyliczonym przez wykonawcę na podstawie tych danych, jakimi dysponował w dacie składania oferty. W ocenie Sądu Apelacyjnego ryczałtowy charakter uzgodnionego wynagrodzenia nie oznacza, że obejmuje ono wszystkie koszty wiążące się z realizacją inwestycji.” 

Sąd uznał, że „Umówione przez strony wynagrodzenie ryczałtowe odnosiło się do tych czynności i robót, jakie powodowie jako wykonawcy zobowiązali się wykonać wobec zamawiającego, który wpłynął na określenie ich rodzaju i wartości w dokumentacji sporządzonej w ramach przygotowania do przetargu. Stanowisko pozwanego nakładające na wykonawcę obowiązek uwzględnienia w ramach kalkulacji wysokości wynagrodzenia obciążeń wynikających z umów jakie w przyszłości zawrze inwestor w celu zapewnienia wykonawcy możliwości prowadzenia prac wymagających dostępu do sieci wodociągowej i elektroenergetycznej nie znajduje uzasadnienia ani w treści zawartej przez strony umowy, ani w przepisach prawa. Ryzyko wykonawcy związane z uzgodnieniem wynagrodzenia ryczałtowego jest zwykłym ryzykiem kontraktowym, które może być przy dochowaniu należytej staranności odpowiednio skalkulowane. Nie ma zaś podstaw do uznania, że takim ryzykiem mogą być objęte skutki przyszłych umów, zawieranych przez inwestora z osobami trzecimi, na treść których wykonawca nie ma żadnego wpływu. Są zwrócił uwagę, że umowy z których pozwany wywodzi swoje roszczenie w stosunku do powodów zostały zawarte wyłącznie przez inwestora, który w swoim imieniu zobowiązał się do zapłaty wskazanych w umowach kwot. Skoro pozwany jako inwestor przyjął na siebie obowiązek zapłaty, nie ma podstaw do obciążania tymi należnościami powodów, w szczególności gdy taki obowiązek nie wynika z treści zawartej przez strony umowy.

Orzecznictwo Krajowej Izby Odwoławczej zwraca natomiast uwagę, że ryczałt może odnosić się tylko do tego, co zamawiający uwzględnił w opisie przedmiotu zamówienia. Zamawiający ustalając wynagrodzenie ryczałtowe powinien opisać przedmiot zamówienia zgodnie z art. 99 ust. 1 ustawy Pzp, a więc w sposób jednoznaczny i wyczerpujący, za pomocą dostatecznie dokładnych i zrozumiałych określeń, uwzględniając wszystkie wymagania i okoliczności mogące mieć wpływ na sporządzenie oferty. Cena ryczałtowa powinna być jednoznacznie związana z jasnym i wyczerpującym opisem przedmiotu zamówienia i dopiero wtedy może stanowić niezmienny element kontraktu. Obciążające wykonawcę ryzyko nieprzewidzenia rozmiaru lub kosztów prac będące w świetle art. 632 § 1 k.c. cechą wynagrodzenia ryczałtowego doznaje modyfikacji na gruncie ustawy - Prawo zamówień publicznych. Wykonawcy nie może bowiem obciążać ryzyko nieprzewidzenia rozmiaru prac czy ich kosztów będące wynikiem opisu przedmiotu zamówienia naruszającego art. 99 i nast. 

W orzecznictwie Krajowej Izby Odwoławczej zwraca się uwagę, że w ramach wynagrodzenia ryczałtowego, wykonawca jest zobowiązany do realizacji przedmiotu zamówienia opisanego projektem budowlanym i wykonawczym, niezależnie od tego w jakich wielkościach zostały one ujęte w przedmiarze. Jednak bez względu w jakiej postaci zostanie określone wynagrodzenie za wykonanie przedmiotu umowy, ryczałtowej, czy też kosztorysowej, zawsze będzie ono odnosiło się do przedmiotu zamówienia opisanego dokładnie w specyfikacji istotnych warunków zamówienia oraz w dokumentacji projektowej.

Wykonawca na etapie realizacji umowy nie ponosi odpowiedzialności za wady dokumentacji projektowej i sposób opisu przedmiotu zamówienia ujęty w tej dokumentacji. Prace nieprzewidziane w dokumentacji projektowej nie stanowią przedmiotu zamówienia, objętego ceną oferty. Wykonawcy muszą bowiem mieć możliwość skalkulowania ceny oferty w odniesieniu do opisanego zakresu przedmiotu zamówienia. Zakres przedmiotu zamówienia objęty dokumentacją projektową stanowi podstawę skalkulowania ceny oferty, dla złożenia porównywalnych ofert. Ryczałt nie może obejmować tego, czego zamawiający nie przewidział w dokumentacji projektowej, a także tego, czego nie można było przewidzieć na etapie przygotowania oferty, są to bowiem przesłanki do udzielenia zamówienia w trybie art. art. 455 ust. 1 pkt 3 ustawy Pzp. 

Za niedorzeczne uznać należy stanowisko, zgodnie z którym jeżeli strony umówiły się na wynagrodzenie ryczałtowe, to uzgodniona cena ryczałtowa należy się za cały, zarówno znany, jak i nie znany dokładnie od początku przedmiot zamówienia. 

 

JÓZEF EDMUND NOWICKI
 

© 2015 - 2023 conexis.pl / blogprzetargi.pl / clavado.pl