Stąd w orzecznictwie Krajowej Izby Odwoławczej nie budzi wątpliwości, że:
- zamawiający posługując się narzędziem do walidacji podpisu elektronicznego pochodzącego od kwalifikowanego podmiotu uprawnionego do dokonywania walidacji takich podpisów jest w stanie zweryfikować, czy złożony podpis jest oparty na kwalifikowanym certyfikacie czy też nie (wyroku z 13 sierpnia 2019 r., KIO 1479/19);
- stwierdzenie ważności i prawidłowości złożenia kwalifikowanego podpisu elektronicznego na gruncie ustawy Pzp powinno być oceniane (uwzględniając przepisy rozporządzenia elDAS) poprzez wynik walidacji przeprowadzonej przez kwalifikowanego dostawcę usług zaufania w ramach świadczonej kwalifikowanej usługi walidacji danego kwalifikowanego podpisu elektronicznego (wyrok z 13 lutego 2019 r., KIO 137/19);
- za kwalifikowany podpis elektroniczny można uznać za prawidłowo złożony tylko wówczas, gdy można go skutecznie zweryfikować i potwierdzić jego ważność (wyrok z dnia 20 lutego 2019 r., KIO 208/19).
Krajowa Izba Odwoławcza w tej sprawie podziela stanowisko Zamawiającego i Przystępującego, że w świetle przywołanych powyżej unormowań dla uznania, że pełnomocnictwo przesłane wraz z ofertą zostało opatrzone kwalifikowanym podpisem elektronicznym, jako tzw. osoba ufająca powinien on mieć możliwość dokonania walidacji podpisu za pośrednictwem kwalifikowanego dostawcy usług zaufania, który jest wpisany do rejestru, gdyż zapewnia to prawidłowy wynik procesu walidacji, umożliwiając wykrycie wszelkich problemów związanych z bezpieczeństwem.
Jednocześnie negatywny wynik takiej weryfikacji złożonego wraz z ofertą pełnomocnictwa prowadzi do wniosku, że kwalifikowany podpis elektroniczny nie został złożony lub został złożony w sposób nieprawidłowy, co rodzi skutek w postaci uznania tego pełnomocnictwa za nieopatrzone kwalifikowanym podpisem elektronicznym, a zatem niespełniające wymogu art. 781 § 1 kc.
Wyrok z dnia 5 grudnia 2019 r., KIO 2366/19