Z przepisu art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy Pzp wynika, że przepisów tej ustawy nie stosuje się do udzielania zamówień klasycznych, których wartość jest mniejsza niż kwota 170.000 złotych, udzielanych przez zamawiających publicznych. O dopuszczalności stosowania ustawy Pzp do udzielania zamówień klasycznych, których wartość jest mniejsza niż kwota 170.000 złotych, przez zamawiających publicznych, nie przesądza zamieszczenie ogłoszenia o zamówieniu w Biuletynie Zamówień Publicznych ani pouczenie w SWZ o środkach ochrony prawnej przysługujących wykonawcy.
W praktyce nadal „aktualna” pozostaje teza o fakultatywnym stosowaniu ustawy Pzp do udzielania zamówień klasycznych, których wartość jest mniejsza niż kwota 170.000 złotych, przez zamawiających publicznych. Ta teza jest przykładem zupełnego niezrozumienia przepisów ustawy Pzp.
W postanowieniu z dnia 2 marca 2020 r., KIO 334/20, KIO 335/20, KIO 338/20, KIO 340/20, które pozostaje aktualne na gruncie przepisu art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy Pzp, Krajowa Izba Odwoławcza uznała, że „odwołania podlegają odrzuceniu na podstawie art. 189 ust. 2 pkt 1 ustawy Pzp2004, który stanowi, że Krajowa Izba Odwoławcza odrzuca odwołanie, jeżeli stwierdzi, że w sprawie nie mają zastosowania przepisy ustawy. Zgodnie bowiem z art. 4 pkt 8 ustawy Pzp2004, ustawy tej nie stosuje się do zamówień i konkursów, których wartość nie przekracza wyrażonej w złotych równowartości 30.000 euro (aktualnie o wartości mniejszej niż kwota 170.000 złotych w przypadku udzielania zamówień klasycznych przez zamawiających publicznych). W związku z tym Krajowa Izba Odwoławcza uznała, że przepisy ustawy Pzp2004 nie miały zastosowania do udzielania zamówień będących przedmiotem niniejszych postępowań odwoławczych (o wartości mniejszej niż równowartość kwoty 30.000 euro), którą to okoliczność Krajowa Izba Odwoławcza obowiązana była wziąć pod uwagę z mocy ustawy Pzp2004.
Krajowa Izba Odwoławcza zwróciła również uwagę, że bez znaczenia dla uprawnień wykonawców co do możliwości składania środków odwoławczych był fakt, że zamawiający - nie będąc do tego obowiązanym na podstawie przepisów ustawy Pzp2004 - zastosował do prowadzonego postępowania tryb i zasady obowiązujące w ustawie Pzp2004. W konsekwencji, odwołujący w postępowaniu nie mógł skorzystać ze środka ochrony prawnej, jakim było odwołanie. Krajowa Izba Odwoławcza uznała również, że powyższego nie zmienia błędne pouczenie wykonawców zamieszczone w SIWZ o możliwości wniesienia odwołania. Zamieszczenie ogłoszenia o zamówieniu w Biuletynie Zamówień Publicznych oraz błędne pouczenie o możliwości wniesienia odwołania nie rodziło uprawnień do wnoszenia środków ochrony prawnej przewidzianych dla postępowań, w których stosowanie przepisów ustawy Pzp2004 było obligatoryjne.
Krajowa Izba Odwoławcza uznała, że o tym, czy mamy do czynienia z zamówieniem, do którego stosuje się przepisy Pzp2004 (aktualnie zamówienie klasyczne o wartości równej lub przekraczającej 170.000 złotych udzielane przez zamawiającego publicznego) nie decyduje fakt zamieszczenia ogłoszenia o zamówieniu w Biuletynie Zamówień Publicznych ani pouczenie o środkach ochrony prawnej zawarte w SIWZ (aktualnie w SWZ), ale wartość zamówienia.
W odniesieniu do kosztów postępowania odwoławczego (w przypadku wniesienia odwołania w postępowaniu, do którego nie stosuje się przepisów ustawy Pzp2004, Krajowa Izba Odwoławcza uznała, że skoro ustawa Pzp2004 nakazuje odrzucenie odwołania, jeżeli w sprawie nie mają zastosowania jej przepisy, to odrzucenie takie musi być dokonane w granicach formalnych określonych przez ustawę, tj. w formie postanowienia, z rozstrzygnięciem o kosztach postępowania.
Biorąc jednak pod uwagę, że przepisy ustawy Pzp2004 w odniesieniu do kosztów postępowania przewidują odpowiedzialność stron za wynik postępowania, Krajowa Izba Odwoławcza stwierdziła, że zasadne jest obciążenie tymi kosztami zamawiającego. W ocenie Krajowej Izby Odwoławczej za wynik postępowania, którym było odrzucenie odwołań, pełną odpowiedzialność ponosi zamawiający, ponieważ to czynności zamawiającego wprowadziły wykonawcę w błąd co do stosowania przepisów ustawy Pzp2004. Zamawiający wszczął i prowadził postępowanie na podstawie przepisów ustawy Pzp2004, w tym zamieścił ogłoszenia o zamówieniach w Biuletynie Zamówień Publicznych, wskazując, że zamieszczenie tych ogłoszeń jest obowiązkowe. Jednocześnie w SIWZ Zamawiający poinformował wykonawców o prawie korzystania ze środków ochrony prawnej. Tym samym to decyzje i działania zamawiającego spowodowały, że zostały wniesione odwołania, które nie mogły zostać przez Krajową Izbę Odwoławczą rozpoznane. Z tego powodu obciążenie kosztami postępowania odwołującego stanowiłoby pokrzywdzenie wykonawcy z powodu błędów popełnionych przez zamawiającego.
W związku z powyższym obciążono kosztami postępowań zamawiającego, zasądzając na rzecz odwołującego zwrot kosztów wpisów od odwołań oraz wynagrodzeń pełnomocnika - razem 44 400 złotych.
Warto o tym pamiętać w kontekście zbliżającej się zmiany ustawy Pzp w zakresie podwyższenie wpisu od odwołań.
Stanowisko o dopuszczalności stosowania ustawy Pzp do udzielania zamówień klasycznych, których wartość jest mniejsza niż kwota 170.000 złotych, przez zamawiających publicznych, wynika w poglądu, że czasami warto w takim przypadku z ostrożności przepisy ustawy Pzp zastosować. Pogląd ten jest nadal spotykany. W takim przypadku, na pytanie o dopuszczalności stosowania przepisów ustawy Pzp do udzielania zamówień klasycznych przez zamawiających publicznych można jedynie odpowiedzieć, że ostrożnie to jeże się kochają.
Warto także pamiętać, że w przypadku udzielania zamówienia np. na dostawy w częściach, z których każda stanowi przedmiot odrębnego postępowania, przepisy ustawy Pzp stosuje się do udzielania zamówienia na część o wartości np. 100.000 zł, jeżeli jej wartość jest mniejsza niż wyrażona w złotych równowartość kwoty 80.000 euro, jeżeli wartość tej części wynosi nie więcej niż 20 % wartości zamówienia, w przypadku, gdy wartość tej części została ustalona z naruszeniem art. 29 ustawy Pzp.
A jak rzeczywiście kochają się jeże, biorąc pod uwagę obecność ostrych kolców na ich ciele. Jeże potrafią to robić w sposób, który nie kończy się pokłuciem jeża przez wybrankę. Kiedy jeż znajdzie swoją wybrankę, zaczyna ją ścigać. Wybranka jeża może wykazywać obojętności albo agresję, jeśli nie jest zainteresowana uczuciem jeża. Gdy jeżowi uda się w końcu przekonać wybrankę… jeż z wybranka zaczynają tańczyć, krążąc wokół siebie. To część ich rytuału godowego. A kiedy wybranka zdecyduje się na …. kładzie kolce płasko na grzbiecie, co sygnalizuje jej gotowość do … Wybranka świadomie kładzie kolce płasko, aby uniknąć przypadkowego ukłucia partnera. To sprytne rozwiązanie nie naraża jeża na ukłucia.